Kilka dni z ciepłymi nocami wystarczyły na pojawienie się nowych roślin. W okolicy nasypu kolejowego w m. Ignatki oprócz godów żaby moczarowej i traszki zwyczajnej, biało i niebiesko od zawilca gajowego i przylaszczki pospolitej. Znalazłem jak zwykle nowe stanowiska kilku roślin jak choćby kokoryczy przy samym torowisku.
Parę zdjęć i słów o spotkanych roślinach. Józefowo to miejsce z murawą napiaskową, łąką wilgotną i szuwarem wielkoturzycowym. Niezwykle bogate florystycznie siedlisko, które najczęściej odwiedzam.
niedziela, 18 kwietnia 2021
Nasyp kolejowy w Ignatkach
sobota, 10 kwietnia 2021
Wczesna wiosna
Za parę dni połowa kwietnia a wiosna nad stawem Józefowo ledwo widoczna. Pojawiły się pierwsze zwiastuny, jednak nie tak okazałe, jak w poprzednich latach o tej porze roku. Choć staw pełny wody to rośliny już potrzebują nowych opadów, najlepiej ciepłego deszczu. Najokazalsze są jak zwykle turzyce sztywne, które są dominującym gatunkiem w tym siedlisku. Natomiast żurawie, puszczyki i kaczki krzyżówki wysiadują już jajka. Nie czekają też na lepszą pogodę żaby moczarowe, od których staw aż kipi, z charakterystycznym głosem tych płazów przypominającym gotującą się zupę.
sobota, 5 grudnia 2020
Poźnojesienne rośliny
Pod koniec listopada można znaleźć kilka ciekawych, kwitnących roślin. Słoneczna pogoda sprzyjała siedmiokilometrowej wędrówce tym razem po Pogórzu Dynowskim, a konkretnie wzdłuż rzeki Śliwnicy. Mocno przekształcona przez bobry dolina rzeki to miejsce, na którym pojawiają się typowe dla tego siedliska rośliny. Od wilgotnych, eutroficznych gleb, gdzie rósł skrzyp olbrzymi, po gleby suche, mezotroficzne o odczynie zasadowym z ponownie kwitnącym pierwiosnkiem lekarskim oraz jego letnim owocostanem. Ciekawostką jest odkrycie kilku stanowisk podrzenia żebrowca nazywanego kiwiorkiem, rośnie w umiarkowanie zacienionym lesie bukowo - jodłowym niedaleko "Siwego Krzyża".
wtorek, 10 listopada 2020
Listopadowe rośliny
Koniec pierwszego kwartału listopada to w Białymstoku poranne mgły i lekki przymrozek. Dzień słoneczny i bezwietrzny. Okazja do odwiedzenia Józefowa i roślin jakie jeszcze można oznaczyć w fazie kwitnienia. Choć pora fenologiczna to późna jesień, można jednak zobaczyć sporo roślin, które reagują na długość dnia odpowiadającą przedwiośniu, stąd ten jeden kwitnący, choć zabiedzony zawilec gajowy.
sobota, 5 września 2020
Wrześniowe opady i powrót bobrów
Ostatnie dość intensywne opady sprawiły, że poziom wody podniósł się w jeziorku na Józefowie. Widać, że wegetacja ponownie ruszyła i niektóre rośliny zakwitły ponownie. Wróciły bobry i jak przystało na prawie jesienną pogodę tną olchy na potęgę. W okolicznych zadrzewieniach pojawiły się grzyby i to w sporych ilościach. Jeden spacer i prawie 50 prawdziwków.
piątek, 7 sierpnia 2020
Resztki wody na Józefowie
Susza daje o sobie znać! W stawie na Józefowie poziom wody obniża się w zastraszającym tempie. Jedynie bobry mają się dobrze, pogłębiają kanały do pływania i wychodząc z wody żerują na sąsiedniej uprawie owsa. Tradycyjnie zrobiły spustoszenie na co najmniej dwóch arach zasiewu. Jak zwykle można znaleźć coś nowego i pokazać charakterystyczne szczegóły w celu oznaczenia rośliny. Tym razem rośliny charakterystyczne dla związku Magnocaricion.
Mocno zarastający, eutroficzny zbiornik, ale jeszcze parę lat będzie gromadził zimowy nadmiar wody.Mlecz polny (Sonchus arvensis)
A to już zdjęcie zrobione w drodze powrotnej z Józefowa. Taki olbrzym rósł w uprawie ziemniaków.







































